Domowy przepis na swojską kiełbasę do wędzenia krok po kroku

Składniki na domową kiełbasę swojską do wędzenia

Kluczem do sukcesu w przygotowaniu wyśmienitej, domowej kiełbasy swojskiej jest staranny dobór surowców i precyzyjne proporcje. Przepis na swojską kiełbasę do wędzenia zazwyczaj opiera się na partii około 10 kg mięsa, co jest optymalną ilością dla początkujących i zaawansowanych wędzarzy. Jakość i rodzaj użytego mięsa wieprzowego mają fundamentalne znaczenie dla smaku, soczystości i tekstury finalnego produktu.

Mięso wieprzowe i jego proporcje na 10 kg

Aby uzyskać idealną strukturę i smak, mięso na kiełbasę swojską powinno być mieszanką różnych części. Zalecane proporcje na 10 kg masy to:
* około 5,5 kg chudego mięsa (np. łopatka, szynka),
* około 2,5 kg mięsa tłustego (np. boczek),
* około 2 kg mięsa ścięgnistego (np. golonka, karkówka).
Taka kompozycja gwarantuje, że kiełbasa swojska będzie odpowiednio zwarta, soczysta i aromatyczna. Mięso chude odpowiada za strukturę, tłuste za soczystość, a ścięgniste, bogate w kolagen, za odpowiednią spoistość masy po obróbce termicznej.

Przyprawy i dodatki do kiełbasy swojskiej

Charakterystyczny, tradycyjny smak tej wędzonej kiełbasy buduje się za pomocą prostych, ale starannie odmierzonych przypraw. Na 10 kg mięsa potrzebujesz: 80 g soli kuchennej, 80 g peklosoli (która nadaje różową barwę i charakterystyczny posmak), 40-50 g pieprzu czarnego mielonego oraz około 40 g czosnku (świeżo siekanego lub granulowanego). Niezbędnym dodatkiem jest także około 0,5 l przegotowanej, zimnej wody, która pomoże w uzyskaniu odpowiedniej, kleistej konsystencji farszu. Do napełniania potrzebne będą jelita wieprzowe o średnicy 26-30 mm lub jelita białkowe 55 mm.

Przygotowanie mięsa i mieszanie składników

Po zgromadzeniu wszystkich składników przystępujemy do najważniejszego etapu – przygotowania farszu. Dokładność na tym etapie decyduje o końcowej jakości domowej kiełbasy.

Mielenie mięsa na różnych sitach

Mięso powinno być schłodzone. Kluczową techniką jest mielenie różnych rodzajów mięsa na sitach o różnej grubości. Mięso chude mielimy przez sitko o średnicy około 10 mm. Mięso tłuste (boczek) mielimy drobniej, na sitku 4-4,5 mm. Natomiast mięso ścięgniste (golonka, karkówka) mielimy najdrobniej, na sitku 2,5-3 mm. Takie zróżnicowanie zapewni idealną, jednolitą teksturę gotowego wyrobu.

Mieszanie mięsa z solą, peklosolą i wodą

Proces mieszania jest dwuetapowy. Najpierw do drobno zmielonego mięsa ścięgnistego dodajemy sól, peklosolę i zimną wodę. Mieszamy intensywnie (najlepiej w misie miksera planetarnego lub ręcznie przez ok. 10-15 minut), aż masa stanie się wyraźnie kleista i zacznie odstawać od boków naczynia. Ten etap, zwany kutrowaniem, jest kluczowy dla wiązania białek i zatrzymania wilgoci. Następnie dodajemy pozostałe, grubiej zmielone mięso oraz przyprawy: pieprz i czosnek. Całość mieszamy dalej, aż uzyskamy jednolitą, błyszczącą i kleistą masę mięsną.

Napełnianie jelit i formowanie kiełbas

Gdy farsz jest gotowy, czas na formowanie kiełbas. Wymaga to nieco wprawy, ale pierwsze próby z pewnością zakończą się sukcesem.

Przygotowanie jelit wieprzowych do nadziewania

Jelita wieprzowe kupione w solance należy dokładnie opłukać pod bieżącą wodą, aby usunąć nadmiar soli. Następnie moczymy je w letniej wodzie o temperaturze 30-35°C przez około 60 minut, aby stały się elastyczne. Po tym czasie można je pozostawić do namoczenia na kolejne 1,5 do 12 godzin w chłodnym miejscu, co dodatkowo poprawi ich jakość.

Napełnianie jelit za pomocą nadziewarki

Napełnianie najlepiej przeprowadzić za pomocą nadziewarki elektrycznej lub ręcznej z odpowiednim lejkiem (średnicy 22-25 mm). Na lejek nawlekamy przygotowane jelito i napełniamy je farszem, dbając o to, aby nie było pęcherzyków powietrza i aby masa była upchana możliwie najciaśniej. Po napełnieniu odpowiedniej długości, formujemy kiełbasy swojskie poprzez skręcenie jelita co około 30 cm. Gotowe kiełbasy rozwieszamy na kijach wędzarniczych, pozostawiając między nimi odstępy, i pozostawiamy na krótko w chłodnym, przewiewnym miejscu.

Wędzenie i pieczenie kiełbasy swojskiej

Ostatni etap to nadanie kiełbasie charakterystycznego aromatu, koloru i utrwalenie jej poprzez obróbkę cieplną. Poniżej przedstawiamy konkretny przepis, co trzeba zrobić krok po kroku w wędzarni.

Osuszanie i wędzenie dymem w wędzarni

Kiełbasy wieszamy w nagrzanej wędzarni. Pierwsza faza to osuszanie, które trwa około 30 minut w temperaturze 45-50°C przy uchylonym kominie, aby para wodna mogła swobodnie uchodzić. Następnie rozpoczynamy właściwe wędzenie dymem z drewna liściastego (np. olcha, jabłoń) w temperaturze 55-60°C. Proces ten trwa od 1,5 do 3 godzin, w zależności od intensywności dymu i pożądanego koloru. Warto raz lub dwa razy przekładać kiełbasy na kiju, aby wędzenie było równomierne ze wszystkich stron.

Pieczenie i kontrola temperatury wewnętrznej

Po uwędzeniu kiełbasy należy poddać pieczeniu, które doprowadzi je do pełnej spoistości i bezpieczeństwa mikrobiologicznego. Podnosimy temperaturę w wędzarni do 80-90°C. Pieczenie kontynuujemy, aż temperatura wewnętrzna w najgrubszym miejscu kiełbasy osiągnie 65-72°C. Kontrola temperatury wewnętrznej za pomocą termometru szpikulcowego jest w tym momencie absolutnie obowiązkowa. Gdy kiełbasa osiągnie właściwą temperaturę, wyjmujemy ją z wędzarni i pozostawiamy do całkowitego, powolnego wystudzenia w przewiewnym miejscu.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *